Poznańska zieleń w obiektywie satelity: Najmniej zieleni na Starym Mieście i Jeżycach, najwięcej w Kiekrzu, Antoninku i na Umultowie.

Obecność drzew, parków, lasów i innej zieleni miejskiej jest bardzo ważna dla jakości życia mieszkańców. Zachęca do spacerów i aktywnego wypoczynku, sprawia, że widok z okna jest przyjemniejszy, oczyszcza i schładza powietrze, daje schronienie w upalne dni, jest siedliskiem zwierząt. Najlepiej gdy zieleń dostępna jest w bezpośrednim sąsiedztwie miejsc zamieszkania, tak by można było z niej korzystać w zasięgu krótkiego spaceru. 

Z tego powodu ważną informacją w planowaniu przestrzennym jest ilość zieleni w otoczeniu miejsca zamieszkania. Oblicza się ją często na podstawie map użytkowania terenu lub map topograficznych, takich jak np. Baza Danych Obiektów Topograficznych (BDOT). Mapy te zawierają parki, lasy, skwery i większe trawniki, ale najczęściej nie uwzględniają mniejszych fragmentów zieleni, ogródków, drzew i innej zieleni rozproszonej. Z pomocą mogą tu przyjść wskaźniki roślinności obliczane na podstawie zdjęć satelitarnych.

Jednym ze wskaźników wykorzystywanych w pracy Heksagonu jest NDVI (z angielskiego Normalized Difference Vegetation Index). Obliczamy go na podstawie zdjęć z europejskiej satelity Sentinel-2 w rozdzielczości 10 m. Dzięki takiej rozdzielczości można wyodrębnić i wskazać na mapie zielone podwórka, szpalery drzew przy ulicach i zwarte skupiska drzew. Co ciekawe, wskaźnik nie wykorzystuje rejestrowanego przez sensor satelity światła w zakresie zieleni, a jedynie światło czerwone i podczerwone. Wynika to z tego, że w kanale podczerwieni widoczne są rośliny wykonujące fotosyntezę.

Mapa wskaźnika NDVI dla fragmentu Poznania. Kolorem zielonym oznaczone są obszary o wysokich wartościach wskaźnika, głównie tereny zadrzewione. Kolorem czerwonym – obszary o niskich wartościach wskaźnika, na których roślinność nie występuje lub jest jej bardzo mało, a zabudowa jest zwarta. Bardzo dobrze widoczne są parki (np. Sołacki, Cytadela) i lasy (Lasek Golęciński nad Rusałką) oraz występujące na ich terenie elementu infrastruktury. Na Jeżycach widoczne są ulice z niewielką liczbą drzew, jak np. Dąbrowskiego czy Roosevelta, ale też zielone podwórka przy Sienkiewicza i Słowackiego, a także zadrzewiony teren przy Św. Wawrzyńca.

Oprócz analizy „surowych” map NDVI możemy podsumować wyniki dla obszarów, które reprezentują sąsiedztwo miejsc zamieszkania, co ma znaczenie gdy oceniamy warunki życia mieszkańców. W tym celu wykreślamy wokół domów okręgi o określonym promieniu, np. 200 m, 500 m, 1 km i obliczamy średnie wartości NDVI. Na podanym przykładzie dla Poznania widzimy taką miarę wyliczoną w zasięgu 200 m. Tak mały zasięg pozwala wychwycić różnice między różnymi częściami miasta i poszczególnych osiedli.

Mapa średnich wartości wskaźnika NDVI w buforach 200 m wokół miejsc zamieszkana, wyliczona tylko dla oczek siatki, w których zameldowani są mieszkańcy. Gęsto zabudowane osiedla śródmiejskie, takie jak Jeżyce, Stare Miasto, Św. Łazarz i Wilda mają bardzo niskie wartości wskaźnika i oznaczone są kolorem czerwonym – czyli jest na nich bardzo mało zieleni. Więcej zieleni jest na osiedlach z zabudową jednorodzinną, jak np. Ogrody i Stary Grunwald, modernistycznych blokowiskach jak np. Chartowo i Rataje oraz osiedlach położonych w pobliżu dużych parków jak np. Sołacz i Stare Winogrady. 

Miary te można dalej agregować do granic administracyjnych i w ten sposób uzyskać na przykład ranking poznańskich osiedli. Okazuje się, że najmniej zielonymi osiedlami są Stare Miasto i Jeżyce, a najbardziej zielonymi Kiekrz, Antoninek i Umultowo. 

Wyniki dla Poznania wskazują, że centralna część miasta wymaga najpilniejszych działań: ochrony istniejących drzew i sadzenia nowych, zazieleniania podwórek, tworzenia nowych parków i skwerów, szczególnie w bezpośrednim sąsiedztwie miejsc zamieszania. W czterech śródmiejskich osiedlach zameldowanych było ponad 103 tys. osób, a faktycznie zamieszkuje prawdopodobnie jeszcze więcej. Zwiększenie dostępność zieleni na tym terenie poprawiłoby warunki życia wielu mieszkańców i mieszkanek.

Miejsce w rankinguNazwa osiedlaLiczba mieszkańcówŚrednie NDVI w buforze 200 m
1Kiekrz18230.630
2Antoninek-Zieliniec-Kobylepole97940.585
3Umultowo44340.558
4Morasko-Radojewo26100.554
5Fabianowo-Kotowo17180.553
6Sołacz49000.549
7Głuszyna39110.543
8Chartowo224000.521
9Strzeszyn77410.513
10Krzyżowniki-Smochowice79330.512
11Ławica75810.510
12Starołęka-Minikowo-Marlewo96910.509
13Naramowice175740.504
14Świerczewo134420.500
15Stare Winogrady79480.499
16Szczepankowo-Spławie-Krzesinki71890.491
17Wola51950.486
18Podolany82110.484
19Zielony Dębiec124180.483
20Junikowo97410.480
21Żegrze166200.478
22Grunwald Południe239180.476
23Stary Grunwald30430.471
24Krzesiny-Pokrzywno-Garaszewo22000.469
25Ogrody58570.469
26Warszawskie-Pomet-Maltańskie69740.466
27Rataje338960.465
28Nowe Winogrady Północ155980.463
29Jana III Sobieskiego i Marysieńki92530.459
30Kwiatowe45220.457
31Górczyn124320.454
32Winiary132200.454
33Nowe Winogrady Południe136430.446
34Ostrów Tumski-Śródka-Zawady-Komandoria59090.440
35Nowe Winogrady Wschód58060.438
36Grunwald Północ130790.432
37Piątkowo342900.431
38Główna44710.424
39Wilda262900.371
40Św. Łazarz302810.365
41Jeżyce220020.319
42Stare Miasto250820.300

Pisali o nas w mediach:

TVN24 – Te „płuca” powinny być zielone, a są czerwone

Gazeta Wyborcza – „Ranking: od najbardziej do najmniej zielonych osiedli Poznania”

Gazeta Wyborcza – „Dlaczego Piątkowo jest mniej zielone niż Rataje? Zielone fyrtle i betonowe pustyni”

Głos Wielkopolski – „Zobacz, gdzie w Poznaniu najbardziej brakuje zieleni. Są ulice, przy których nie ma praktycznie drzew”

epoznan.pl – Gdzie w Poznaniu jest najwięcej, a gdzie najmniej zieleni? Przygotowano ranking na podstawie zdjęć z satelity

Radio Eska – Najbardziej i najmniej zielone miejsca w mieście w obiektywie satelity! Gdzie są?